<HTML>
<HEAD>
<META HTTP-EQUIV="Content-Type" CONTENT="text/html; charset=windows-1250">
<title>B/112: A.Bytof Oneironautyka: sztuka wiadomego snu</title>
<style type="text/css">
<!--
h4 { font: bold 10pt Arial, Helvetica, sans-serif; text-align: center; text-indent: 0pt; margin: 10pt 0cm}
p { font: 10pt Arial, Helvetica, sans-serif; text-align: justify; text-indent: 0.5cm; margin: 5pt 0cm}
body { font: 10pt Arial, Helvetica, sans-serif; margin: 5pt 1cm}
td { font: 10pt Arial, Helvetica, sans-serif; margin: 5pt 0pt}
-->
</style>
</head>
<body bgcolor="#FFCC99" leftmargin="1cm" marginwidth="1cm" link="#000000" vlink="#000000" alink="#000000">
<SCRIPT TYPE="text/javascript" LANGUAGE="JavaScript" SRC="../../../main.js"></SCRIPT>
<table width="100%" border="0" cellspacing="0" cellpadding="0" align="center"><tr><td>
<div align="right"><a href="112-12.htm">Wstecz</a> / <a href="112-ind.htm">Spis
Treci</a> / <a href="112-14.htm">Dalej</a></div>
<h4>ODMIENNE STANY WIADOMOCI</h4>
<p>Opisane w pocztkowych rozdziaach ksiki idee i teorie snu w rnych kulturach postrzegay zjawisko snu jako paszczyzn spotkania czowieka z bogami i duchami lub element treningu medytacyjnego (Joga, Tybet) prowadzcego do rozwoju duchowego.</P>
<p>W istocie wiele snw mona by opisa w kategoriach przey mistycznych. Szamsuddin Lahidi, Sufi yjcy w XV w., w ten oto sposb opisa swj sen:</P>
<p>Ujrzaem siebie pord wiata penego wiata. Gry i pustynie byy wietlist, kolorow tcz; czerwon, t, bia i niebiesk. Poczuem wielk tsknot za tym wiatem. Nagle, niczym raony piorunem szalestwa, zostaem wyrzucony poza siebie moc tego, co dziao si wok mnie, oraz gbokich przey, ktrych dowiadczaem. Nagle zobaczyem, e cay wszechwiat ogarno Czarne wiato... Promienie wiata poczyy si we mnie i w pewnej chwili wyrzuciy mnie ku grze. [Pokonujc kolejno siedem sfer niebieskich]... dotarem w kocu do Sfery Sfer. Tam, gdzie nie byo ju ani miary, ani ksztatu, owietlao mnie wiato boskiego objawienia. Widziaem Boski Majestat w jego niezmiennoci i chwale. Byem cakowicie i bez reszty pogrony w sobie, bez wiadomoci. Potem powrciem do siebie i do tego wiata. [Nastpnie] raz jeszcze objawi mi si Boski Majestat. Raz jeszcze pogryem si cakowicie w sobie, pokonujc wszelkie ograniczenia. Wszystko dziao si tak, jak gdyby mnie ju nie byo. A potem znw powrciem do siebie i do tego wiata. Nastpnie Boski Byt pojawi si ponownie, a ja raz jeszcze przestaem istnie. Lecz kiedy udao mi si odnale moje nadistnienie w Bogu, spostrzegem, e to ja jestem tym absolutnym, czystym wiatem. Wszystko, co wypenia wszechwiat jest mn; poza mn nic nie istnieje. Ja jestem wiecznym demiurgiem, stwrc wszechwiata. Wszystko, co jest, jest we mnie.</P>
<p>Rwnie mistycy chrzecijascy byli inspirowani, nawiedzani przez Boga we nie, poczwszy od w. Piotra, ktry dozna swoistego prywatnego objawienia podczas snu, co opisuj Dzieje Apostolskie (10, 11-15)</P>
<p>Poczenie ze sob medytacji i sztuki wiadomego snu przyspiesza rozwj wiadomoci i dowiadczenie wyszych stanw umysu <I>(samadhi)</I> wielokrotnie. Tak twierdz wielcy mistrzowie jogi z Tybetu i Indii. Wszystkie tradycje duchowe ludzkoci widz we nie szans rozwoju duchowego, ktr wikszo z nas tragicznie pomija i lekceway.</P>
<p>Jedna z najbardziej tajemniczych tradycji duchowych, jak jest joga, stwierdza, e w miar rozwoju wiadomoci jednostka zaczyna dowiadcza tak zwanych <I>siddhi</I>, czyli zdolnoci parapsychologicznych. Do klasycznych siddhi nale: jasnowidzenie, czytanie myli (telepatia), kontrola prany (bioenergoterapia, leczenie przez dotyk), przebywanie w dwch miejscach w tym samym czasie (bilokacja), widzenie przyszoci (prekognicja) itp. W istocie wszystkie religie mwi o tego rodzaju cudownych wydarzeniach towarzyszcych postaciom Chrystusa, Buddy, Mahometa i innych zaoycieli religii oraz witym, takim jak Ojciec Pio, Satya Sai Baba, Karmapa, i inni.</P>
<p>Badaniem moliwoci oraz mechanizmw kierujcych takimi fenomenami zajmuje si parapsychologia, nazywana w dawnych krajach socjalistycznych psychotronik.</P>
<p>Naukowcy stwierdzili, stosujc bardzo cile kontrolowane eksperymenty i metody statystycznej analizy danych, e jasnowidzenie, telepatia czy prekognicja istniej rzeczywicie, oraz e wikszo ludzi przejawia w wikszym lub mniejszym stopniu tego typu uzdolnienia. Okazao si take, e mog by one wiczone i doskonalone poprzez specjalny trening.</P>
<p>Jednym z najbardziej skutecznych eksperymentw byy prby przesyania informacji drog telepatyczn podczas snu. Synne ju dzi eksperymenty przeprowadzili dr Montaque Ullman i dr Stanley Krippner w Laboratorium Snw w Nowym Jorku (Maimonides Dream Laboratory). Jeden z najbardziej uzdolnionych odbiorcw telepatycznych we nie, dr Robert Van de Castle, ni o policjancie i martwej myszy w pudeku na cygara, gdy nadawano obraz Levinea <I>Pogrzeb gangstera</I>, a o pustym domu wrd drzew, gdy przedmiotem eksperymentu by obraz Cezannea <I>Drzewa i domy</I>. Wszystkie prby w czasie trwania eksperymentu ocenione zostay pozytywnie.</P>
<p>Poza dowiadczeniami z telepati wykonano wiele testw i bada nad innego rodzaju zdolnoci paranormaln, jak jest eksterioryzacja, czyli OBE <I>(out of body experiences).</I> Jest to rodzaj jasnowidzenia, w ktrym czowiek ma wraenie, e wyszed swoj wiadomoci poza ciao fizyczne i moe przemieszcza si w przestrzeni, bdc niewidzialnym duchem. O fenomenie tym wspominalimy w rozdziale powiconym opisom jasnych snw z XX w.</P>
<p>Od lat szedziesitych w kilku laboratoriach parapsychologicznych w USA badano OBE. Do najbardziej znanych mistrzw eksterioryzacji nale Robert A. Monroe (wspomniany ju wczeniej), Ingo Swann, Alex Tanous.</P>
<p>W Polsce take wykonano bardzo interesujcy eksperyment z eksterioryzacj w 1981 r. w grupie jogi holistycznej istniejcej wtedy przy Stowarzyszeniu Radiestetw w Warszawie (obecnie Polskim Towarzystwie Psychotronicznym) i kierowanej przez dr. Wiktora Bodnara. Po mniej wicej godzinie wicze jogi (asany, pranajama, medytacja, relaks) okoo dwudziestu osb pooyo si wygodnie na materacach i przykryo kocami, by nastpnie za pomoc specjalnych technik relaksacyjnych, wizualizacyjnych i oddechowych uzyska subiektywne wraenie posiadania drugiego ciaa, w ktrym mona opuszcza ciao fizyczne.</P>
<p>Zadaniem uczestnikw eksperymentu byo wykonanie okrelonych czynnoci, na przykad zbadanie ukrytego przedmiotu (zegarek w szklance) lub odwiedziny nieobecnego na wiczeniach instruktora jogi w jego mieszkaniu. W pierwszym przypadku a dziewi osb odpowiedziao, e przedmiotem zadania jest szklanka lub zegarek, adna nie odpowiedziaa, e zegarek w szklance. Inne osoby nie udzieliy adnej odpowiedzi a tylko dwie udzieliy odpowiedzi bdnych. W drugim zadaniu pi osb opisao ubir i czynnoci nieobecnego instruktora, a trzy osoby dokadnie opisay mieszkanie i przedmioty w nim (meble, mark telewizora itp.) Cay eksperyment oceniony zosta jako bardzo udany. Informacje uzyskane drog paranormaln nie mogy by zdobyte w inny sposb.</P>
<p>Eksperymenty laboratoryjne s trudne do przeprowadzenia, towarzyszy im pewien rodzaj stresu zwizanego z ogromnym naciskiem na wywoanie zjawisk paranormalnych, zazwyczaj kaprynych i nieatwo poddajcych si kontroli, tu i teraz w laboratorium. Taki stres potrafi skutecznie zablokowa psychik medium.</P>
<p>Innym, rwnie wanym rdem informacji s doniesienia o spontanicznie wystpujcych przypadkach efektw paranormalnych od osb wiarygodnych i potraficych rzetelnie opisywa wydarzenia. Do tego typu osb z pewnoci nalea synny psychiatra szwajcarski Carl Gustaw Jung. Wielokrotnie dowiadcza on snw proroczych i jasnowidzenia we nie. Oto jedna z relacji.</P>
<p>niem, e ko mojej ony znajdowao si w gbokim dole o kamiennych cianach. By to grb. Robi wraenie staroytnego grobowca. Po chwili usyszaem gbokie westchnienie; jak gdyby wanie w tym momencie kto wyzion dycha. Posta przypominajca moj on usiada na dnie dou, a nastpnie zacza unosi si ku grze. Bya ubrana w bia szat, na ktrej widniay dziwne czarne symbole. Przebudziem si, obudziem moj on i spojrzaem na zegarek. Bya trzecia nad ranem. Sen wyda mi si tak intrygujcy, e od razu pomylaem, i zapewne oznacza on czyj mier. O sidmej rano nadesza wiadomo, e kuzynka mojej ony zmara dokadnie o trzeciej nad ranem.</P>
<p>Wiadomo o mierci lub wypadku bliskiej osoby czsto bywa odbierana we nie telepatycznie przez ludzi nie przejawiajcych na co dzie adnych zdolnoci parapsychologicznych. Tego typu sny wypenione s duym adunkiem emocjonalnym, dobrze s pamitane i potrafi spowodowa nage przebudzenie.</P>
<p>J. W. Dunne, autor ksiki <I>An Experiment with Time</I>, wydanej w Londynie w 1927 r., twierdzi, e wszystkie nasze sny zawieraj informacje o innych miejscach, innych ludziach i przyszych wydarzeniach, ale s one zapominane podczas przebudzenia. Pamitamy tylko te, ktre maj dla nas znaczenie emocjonalne. Osoby wiczce swoj pami snw czciej dowiadczaj snw o charakterze paranormalnym ni inni.</P>
<p>Model mylenia o zdolnociach parapsychologicznych, zakadajcy, e mzg nasz odbiera cay czas informacje kanaami pozazmysowymi, a my jedynie nie jestemy w stanie ich zauway z powodu zbyt silnych informacji zmysowych i procesw wiadomoci, wykazuje due podobiestwo do tak zwanej holograficznej koncepcji wiadomoci i teorii pola morfogenetycznego Rupperta Sheldraka.</P>
<p>Fotografia holograficzna wykonywana jest za pomoc wiata laserowego. Hologram ukazuje przedmiot w trzech wymiarach. Manipulujc zdjciem moemy widzie obiekt z rnych stron i ktw widzenia. Najciekawsz jednak cech hologramu jest to, e kiedy rozetniemy go na dwie czci, na kadej z nich nie bdzie poowy obiektu, jakby to byo w przypadku zwykej fotografii, lecz cay obiekt. Kiedy z kolei te dwie czci znowu rozetniemy otrzymujc ju cztery odcinki hologramu, na kadym z nich bdzie obraz caego obiektu. Bdziemy mieli cztery zdjcia holograficzne caego obiektu. W kadej czstce hologramu s zgromadzone informacje o jego caoci.</P>
<p>Gdy przeoymy ten model na funkcjonowanie wiadomoci, moemy powiedzie, e w kadym umyle zgromadzona jest wiedza o caym wszechwiecie. W jzyku religii wyraa si to sowami, i w kadej duszy jest czstka Boga, Chrystus powiedzia: Nie wiecie, e Bogami jestecie. Krlestwo Boe jest w was. Ja i Ojciec jedno jestemy. Religie Wschodu mwi, e Ja czowieka jest boska, a synne rwnanie Atman = Brahman, czyli duch jednostki rwny jest duchowi wszechwiata, zostao sformuowane w Wedach kilka tysicy lat temu.</P>
<p>Wydaje si, e wszystkie te koncepcje mwi jedno: jest w nas sfera wiadomoci, nasza najgbsza tosamo, Duch lub Ja, ktra wykracza ponad nasz indywidualn, ograniczon i mierteln osobowo. Kontaktowali si z ni mistycy, twrcy religii i zwykli ludzie na rnych poziomach dowiadczenia przez ca histori ludzkoci na caym wiecie. Dowiadczenie to jest podstaw takich uczu jak mio, przyja i pokj, tak potrzebnych w naszych niespokojnych czasach.</P>
<p>Bram do dowiadczenia wyszych stanw wiadomoci moe by medytacja i sztuka wiadomego snu.</P>
<p>Od kilku lat praktykuj sztuk wiadomego snu. Bya ona zawsze wielk pomoc dla mnie, ekscytowaa mnie i wniosa w moje ycie wiele radoci, wiedzy i poczucia sensu. Myl, e byabym inn osob, gdybym nie znaa i nie dowiadczaa tego stanu umysu. Jednak najwaniejsze byo dla mnie dowiadczenie sprzed roku. Wtedy umar mj m. Przeyam to bardzo mocno. Kiedy po kilku tygodniach znowu znalazam si w wiadomym nie, jak zwykle spotkaam swojego przewodnika snu i zapytaam: Powiedz mi, jaki jest sens tego wszystkiego, po co yj? Milcza, popatrzy mi tylko gboko w oczy, wzi za rk i zaczlimy razem lecie, coraz szybciej. wiat snu zacz si zamazywa, ale obecno przewodnika bya cigle mocno wyczuwalna. W pewnej chwili lecielimy tak niewiarygodnie szybko, e wszystko zostawao za nami: myli, spostrzeenia, uczucia, wraenia. Mj umys by zupenie pusty. Nagle nastpi potny bysk wiata, oszaamiajcy i zaskakujcy, i dowiadczyam czego absolutnie niezwykego. Przestaam by sob, byam, ale nie byam nikim konkretnym, nie miaam imienia, pci, wspomnie. By we mnie peen bogoci, jasny spokj. Nie byo czasu, nie byo przeszoci ani przyszoci, nie byo tu i tam, miejsca ani przestrzeni. Nie byo innych ludzi, albo raczej w ogle nic innego nie istniao. Byam tylko ja, ale to ze sowo, bo ja jestem tylko wtedy, gdy jest kto inny albo co innego. A czego takiego nie byo. Nie wiem, ile czasu to trwao, to byo jak bysk albo caa wieczno. Nie wiem, w jaki sposb to odeszo, nagle znowu byam sob i leaam w ku.</P>
<p>Po tym przeyciu zmieniam si, dalej byam smutna po mierci ma, ale to by ju inny smutek, by chyba mniej egoistyczny, a bardziej duchowy. Wiem teraz, e ja i on jestemy jednoci, bez wzgldu na to czy yjemy, czy umieramy. Nie boj si mierci i ciesz si kad chwil ycia.</P>
<p>Siedziaem w pustym domu, a za oknami tumy piknie ubranych kobiet, dzieci i mczyzn pieway hymny i psalmy na cze Pana. Nie chciaem wyj do nich, bo nie pasowaem do tego chru, nie miaem adnego ubrania, tylko jakie achy i nie byem godny spojrze na Pana. I gdy tak siedziaem tam sam, wcinity w najciemniejszy kt, usyszaem, e piew jest coraz goniejszy i usyszaem sowa hymnu: O Panie naszych snw. Wtedy zrozumiaem, e ni. Pomylaem, e skoro to tylko sen, nie musz ba si spotkania z Jezusem. Wtedy otworzyy si drzwi i stan w nich On. Nie mogem oderwa wzroku od Jego postaci, by pikny. Ubrany by bardzo prosto, lecz bi od Niego wspaniay blask, ciepo akceptacji i zrozumienia. On by Mioci. Poczuem w sercu wielk tsknot i al, a w oczach miaem zy. Obudziem si bardzo wzruszony. Wiem, e to by tylko sen, ale gboko wierz, jestem pewien, e kierowa nim Bg, to On mi go zesa. Od tamtego snu wierz o wiele gbiej, e Bg istnieje. Rozumiem i czuj, e jest On Mioci.</P>
<p>Praktykuj wiadome nienie od kilku lat oraz praktykuj medytacj pod kierunkiem mojego guru. On nie naucza na temat wiadomego snu, ale ja sam poczyem te techniki na wasn odpowiedzialno. Widuj go zreszt tylko par razy w roku, bo on duo podruje, a ja musz pracowa i utrzymywa rodzin. Pewnego razu nic wiadomie udaem si do miejsca, gdzie spotkaem wielu mdrych ludzi. By tam Platon i Mistrz Eckhart, by Lao-Tse i jaki indiaski szaman, ubrany jak Winnetou. By tam te mj guru. Zbliyem si do niego, objlimy si na powitanie i poprosiem go o bogosawiestwo. Wtedy on pooy mi rk na gowie, a kciukiem nacisn mocno miejsce pomidzy brwiami. W tym momencie poczuem, jakby wpyn we mnie jego umys, jego wszechogarniajca wiadomo, pena mioci i wspczucia dla wszystkich yjcych istot. Poczuem bardzo silnie gboki al, e nie wszyscy s jeszcze wyzwoleni, i silne postanowienie, e bd im pomaga do koca czasw. Jednoczenie czuem szczcie lece gboko w kadej istocie. Kiedy guru zdj rk z mojej gowy, caa wizja skoczya si, a on powiedzia: Wiesz ju teraz, dlaczego naley medytowa, tylko dla tego warto y. Obudziem si syszc jeszcze echo tych sw i natychmiast usiadem do medytacji, eby podzikowa swojemu guru za t wizj.</P>
<p>Powysze relacje wiadcz o tym, e kady dowiadcza mistycznych stanw umysu na takim poziomie i w takiej postaci, ktra dajc dowiadczenie transcendentalne nie powoduje jednoczenie rozpadu istniejcych struktur psychicznych. Uwarunkowania umysu powstae wskutek wychowania, religii, kultury modyfikuj sposb odbierania nadwiadomoci przez wiadomy umys. Buddysta nie dowiadczy w swoich wizjach Chrystusa, a chrzecijanin nie spotka hinduistycznego guru.</P>
<p>Nie znaczy to, e uzasadnione jest twierdzenie, i wizje takie s jedynie tworem ludzkiego umysu. Zaprzecza temu niezwyka sia oddziaywania tych przey oraz gbokie przekonanie samych oneironautw. Niewtpliwie impuls pochodzi od transcendentalnej Jani, peni bytu kadego z nich, ale w procesie poznania ulega on modyfikacji, aby by zrozumianym i zintegrowanym przez cao osobowoci, i przyczyni si do jej rozwoju. W innym wypadku tego typu objawienie mogoby zakoczy si szalestwem. Jednake jest to tylko teoretyczna moliwo. Systemy jogi i nauki mistrzw sztuki wiadomego snu zabezpieczaj praktykujcych przed takim obrotem sprawy. Waciwie praktykowana oneironautyka sprzyja rozwojowi osobowoci oraz zdrowia psychicznego i fizycznego.</P>
<p>Rozwj wiadomoci obejmuje dowiadczanie wizji i przey odpowiednich do indywidualnych moliwoci zintegrowania ich z umysem i caoci psychiki kadego oneironauty. Bardzo trudno jest wytyczy jakie szczegowe wskazwki i mapy podwiadomoci, ktre pozwalayby bezbdnie orientowa si w wiecie wewntrznym. Wspczenie jestemy ksztatowani przez bardzo rnorodne wpywy z wielu rnych kultur. Cywilizacja euro-amerykaska jest tak wielopoziomowa i eklektyczna, e trudno dzi stwierdzi kim tak naprawd jestemy. Wspistniej w naszych umysach idee i mity greckie, hebrajskie, germaskie, sowiaskie, celtyckie, chrzecijaskie, idee filozofii Wschodu, nurty ekologiczne nawizujce do szamanizmu, koncepcje psychologiczne, naukowe i wizje przyszoci w stylu New Age i inne.</P>
<p>Bogactwo informacji zgromadzonych w naszych mzgach jest nieporwnywalne z informacjami zawartymi w pamici redniowiecznego mnicha czy ascety-jogina medytujcego w Himalajach. Oni kierowali si przekazywanymi z pokolenia na pokolenie wskazwkami i mapami podwiadomoci. Mimo i powinnimy je poznawa i studiowa, mog one nam suy w do ograniczonym zakresie. Wzrasta za to znaczenie czujnoci i wzajemnego wsparcia w podry przez bezdroa naszych wewntrznych wiatw. A jest to najdusza i najwaniejsza podr naszego ycia.</P></td></tr></table></body>
</HTML>