<html>
<head>
<title>B/133: C.Castaneda - Sztuka nienia</title>
<meta http-equiv="Content-Type" content="text/html; charset=windows-1250">
<style type="text/css">
<!--
h4 { font: bold 10pt Arial, Helvetica, sans-serif; text-align: center; text-indent: 0pt; margin: 10pt 0cm}
p { font: 10pt Arial, Helvetica, sans-serif; text-align: justify; text-indent: 0.5cm; margin: 5pt 0cm}
body { font: 10pt Arial, Helvetica, sans-serif; margin: 5pt 1cm}
td { font: 10pt Arial, Helvetica, sans-serif; margin: 5pt 0pt}
-->
</style>
</head>
<body bgcolor="#FFCC99" leftmargin="1cm" marginwidth="1cm" link="#000000" vlink="#000000" alink="#000000">
<SCRIPT TYPE="text/javascript" LANGUAGE="JavaScript" SRC="../../../main.js"></SCRIPT>
<table width="100%" border="0" cellspacing="0" cellpadding="0" align="center"><tr><td>
<div align="right"><a href="133-07.htm">Wstecz</a> / <a href="133-ind.htm">Spis
Treci</a> / <a href="133-09.htm">Dalej</a></div>
<h4>ROZDZIA VIII: TRZECIA BRAMA NIENIA</h4>
<P> Do trzeciej bramy nienia dochodzisz wtedy, gdy stwierdzasz, e nic, patrzysz
na pic osob. I okazuje si, e ta osoba to ty sam powiedzia don Juan.</p>
<P>Mj poziom energii by ju wtedy tak pobudzony, e natychmiast zabraem si
do mojego trzeciego zadania, nie zwaajc na to, e don Juan nie udzieli mi
adnych dalszych wyjanie. Pierwsze, co zauwayem podczas moich wicze w
nieniu, byo to, e jaka fala energii natychmiast zmienia obiekty mojej uwagi
nienia. Jej obiektem byo teraz przebudzenie si we nie i ujrzenie, jak pi;
podre do krlestwa istot nieorganicznych ju mnie nie interesoway.</p>
<P>Po niedugim czasie znalazem si we nie, w ktrym przygldaem si samemu
sobie pogronemu we nie. Natychmiast opowiedziaem o tym don Juanowi. Miaem
ten sen, kiedy przebywaem w jego domu.</p>
<P> S dwa etapy zdobywania bram nienia powiedzia. Pierwszy, jak ju wiesz,
to dojcie do bramy; drugi to jej przekroczenie. nic, e widziae siebie
samego pogronego we nie, zbliye si do trzeciej bramy. Drugim etapem jest
zdobycie umiejtnoci poruszania si podczas tego nienia. Przy trzeciej bramie
mwi don Juan zaczynasz z rozmysem czy rzeczywisto nienia z rzeczywistoci
wiata na co dzie. To wanie wymagane tu wiczenie, a czarownicy nazywaj
je uzyskiwaniem peni ciaa energetycznego. Poczenie tych dwch rzeczywistoci
musi by tak zupene, e musisz by pynny bardziej ni kiedykolwiek do tej
pory.</p>
<P>Bdc przy trzeciej bramie, przygldaj si wszystkiemu z wielk ostronoci
i ciekawoci.</p>
<P>Zaczem narzeka, e jego wyjanienia s zbyt enigmatyczne i nie maj w ogle
sensu.</p>
<P> Co rozumiesz przez wielk ostrono i ciekawo? spytaem.</p>
<P> Gdy jestemy przy trzeciej bramie, mamy skonno do zatracania si w szczegach
odpar. Oglda wszystko z wielk ostronoci i ciekawoci oznacza odeprze
nieomal nieodpart pokus zatopienia si w szczegach. To konkretne wiczenie
przy trzeciej bramie, jak ju powiedziaem, ma suy konsolidacji ciaa energetycznego.
nicy zaczynaj tworzy swoje repliki ciaa energetyczne wykonujc wiczenia
przy pierwszej i drugiej bramie. Kiedy osigaj trzeci bram, ich ciaa energetyczne
s gotowe, by si ujawni; a moe powinienem raczej powiedzie, e s gotowe,
by dziaa. Niestety, oznacza to rwnie, e s gotowe, by da si zahipnotyzowa
szczegom.</p>
<P> Co oznacza da si zahipnotyzowa szczegom?</p>
<P> Ciao energetyczne jest jak dziecko, ktre wiziono przez cae ycie. Gdy
tylko je uwolni, wchania wszystko, na co si natknie, dosownie wszystko.
Kady, nawet najmniej znaczcy i drobny szczeg cakowicie pochania ciao
energetyczne.</p>
<P>Zapada niezrczna cisza. Nie wiedziaem, co powiedzie. Rozumiaem go doskonale;
w mym dowiadczeniu po prostu brako mi odnonika, ktry mgby pomc mi poj,
o co mu waciwie chodzi.</p>
<P> Nawet najbardziej kretyski szczeg staje si dla ciaa energetycznego caym
wiatem wyjania dalej don Juan. Wysiek, jaki nicy musi woy w to,
by prawidowo kierowa swym ciaem energetycznym, jest nieprawdopodobny. Wiem,
e brzmi to dla ciebie dziwacznie, gdy mwi ci, i masz przypatrywa si wszystkiemu
z ostronoci i ciekawoci, ale to jest najlepszy sposb przekazania ci, co
powiniene robi. Przy trzeciej bramie nicy musz unika wrcz niepohamowanego
pragnienia zatopienia si w kadym szczegle, a mog tego dokona dziki ciekawoci
wszystkiego tak wielkiej, tak przemonej, e aden konkretny przedmiot nie bdzie
w stanie ich uwizi.</p>
<P>Don Juan doda, e jego zalecenia brzmi absurdalnie dla umysu, ale to dlatego,
i kieruje je bezporednio do mojego ciaa energetycznego. Powtarza wielokrotnie,
e moje ciao energetyczne musi wykorzysta wszystkie swe moliwoci, by mc
dziaa.</p>
<P> Ale czy moje ciao energetyczne nie dziaao przez cay ten czas? zapytaem.</p>
<P> Pewna jego cz tak odpowiedzia don Juan. Inaczej nie podrowaby
do krlestwa istot nieorganicznych. Ale teraz musisz zaangaowa cae twe ciao
energetyczne, by mg wykona wiczenie dla trzeciej bramy. Dlatego te, aby
uatwi mu zadanie, musisz odsun na bok sw racjonalno.</p>
<P> Obawiam si, don Juanie, e kierujesz swe uwagi pod zy adres powiedziaem.
Niewiele ju we mnie racjonalnoci po tych wszystkich przeyciach, ktre mi
dae.</p>
<P> Nic nie mw. Przy trzeciej bramie to umys jest winien obsesji, z jak ciao
energetyczne kurczowo chwyta si nieistotnych szczegw. Tak wic, przy trzeciej
bramie potrzebujemy irracjonalnej pynnoci, irracjonalnej swobody dziaania,
by przeciwdziaa tej obsesji.</p>
<P>Stwierdzenie don Juana, e kada brama jest pewn przeszkod, nie mogo by
bardziej trafne. Mczyem si z wiczeniem dla trzeciej bramy bardziej ni przy
poprzednich dwch zadaniach razem wzitych. Don Juan bardzo mnie naciska. Poza
tym, w moim yciu pojawio si co jeszcze prawdziwy strach. Strach, czsto
przesadzony, przed rnymi rzeczami by czym naturalnym w moim yciu, ale ten
strach by niczym w porwnaniu z przeraeniem, ktre odczuwaem po starciu z
istotami nieorganicznymi. Cay ten bezmiar przey by jednake niedostpny
dla mej normalnej pamici. Dopiero w obecnoci don Juana mogem siga do tych
wspomnie.</p>
<P>Zapytaem go o t dziwn sytuacj, gdy bylimy w Narodowym Muzeum Antropologii
i Historii w Mexico City. Skonio mnie do tego to, e w owej chwili, w zupenie
niepojty sposb, pamitaem wszystko, co mi si przydarzyo w trakcie mojej
znajomoci z don Juanem. Napenio mnie to takim uczuciem wolnoci, odwagi i
lekkoci, e naprawd zaczem taczy.</p>
<P> Zdarza si czasem, e obecno naguala powoduje przesunicie punktu poczenia
powiedzia don Juan.</p>
<P>Potem zaprowadzi mnie do jednego z pomieszcze i powiedzia, e moje pytanie
jest zwizane z tym, co zamierza mi powiedzie.</p>
<P> Miaem zamiar ci wyjani, e pooenie punktu Doczenia to jakby skarbiec,
w ktrym czarownicy trzymaj swoje wspomnienia powiedzia. Nawet nie wiesz,
jak si ucieszyem, gdy twoje ciao energetyczne odczuo mj zamiar i spytae
mnie o to. Ciao energetyczne wie niesamowicie duo. Pozwl, e ci poka, jak
duo.</p>
<P>Don Juan poinstruowa mnie, bym si cakowicie wyciszy. Przypomnia mi, e
ju si znajduj w szczeglnym stanie wiadomoci, poniewa mj punkt poczenia
przesun si pod wpywem jego obecnoci. Zapewni mnie te, e cakowite wyciszenie
sprawi, e rzeby w tym pomieszczeniu pozwol mi zobaczy i usysze niesamowite
rzeczy. Don Juan doda, zapewne po to, aby jeszcze bardziej zamci mi w gowie,
e niektre eksponaty w tym pomieszczeniu mog samorzutnie spowodowa zmian
pooenia punktu poczenia i jeli cakiem si wycisz, to bd mg zobaczy
sceny z ycia osb, ktre je wykonay.</p>
<P>I wtedy don Juan zabra mnie na najbardziej niezwyk podr po muzeum, jak
kiedykolwiek odbyem. Obszed cae pomieszczenie, opisujc i interpretujc zdumiewajce
szczegy kadej z tych wielkich rzeb. Wedug niego, kady eksponat w tym pomieszczeniu
by wiadomym i celowym zapisem pozostawionym nam przez ludzi z dawnych epok,
ktry on, jako czarownik, odczytywa mi tak, jakby czyta z ksiki.</p>
<P> Kada znajdujca si tutaj rzeba ma przesuwa punkt poczenia cign
don Juan. Zacznij si wpatrywa w ktr z nich, wycisz umys i sprawd, czy
twj punkt poczenia pozwala si przesun.</p>
<P> Skd bd wiedzia, e si przesun?</p>
<P> Zobaczysz i poczujesz rzeczy, do ktrych normalnie nie masz dostpu.</p>
<P>Wpatrywaem si w rzeby i zobaczyem i usyszaem rzeczy, ktre na prno
starabym si opisa. Kiedy, w przeszoci, ogldaem te rzeby, ale zajmowaem
si nimi tylko z antropologicznego punktu widzenia, cay czas majc w pamici
naukowe opisy archeologw. Ich opisy funkcji tych rzeb, gboko osadzone w
sposobie pojmowania wiata przez czowieka dwudziestego wieku, po raz pierwszy
wyday mi si przejawem gbokiego uprzedzenia, jeli nie kretystwa. To, co
powiedzia mi o nich don Juan i co sam usyszaem i ujrzaem, wpatrujc si
w nie, byo bardzo odlege od tego, co zawsze na ten temat czytaem.</p>
<P>Czuem si nieswojo i czuem si zobowizany przeprosi don Juana za to, co
wziem za moj podatno na sugestie. Nie mia si ze mnie ani nie stroi
sobie artw. Cierpliwie wyjania mi, e czarownicy potrafili zostawia dokadne
opisy swoich odkry w odpowiednich pooeniach punktu poczenia. Utrzymywa,
e chcc dotrze do sedna opisu zapisanego na papierze, musimy wykorzysta nasz
umiejtno wczucia si lub wyobraenia sobie opisywanej sytuacji, by przej
od papieru do konkretnego dowiadczenia. Jednake w wiecie czarownikw nie
istniej przekazy pisane na papierze, a wic kompletne zapisy, ktre mona na
nowo przey, a nie tylko o nich przeczyta, pozostawiono w odpowiedniej pozycji
punktu poczenia.</p>
<P>Dla ilustracji swego wywodu don Juan opowiedzia o naukach czarownikw o drugiej
uwadze. Udziela si ich wwczas, gdy punkt poczenia ucznia nie znajduje w
swym normalnym pooeniu. Tak wanie punkt poczenia staje si swoistym zapisem
lekcji. Aby odtworzy lekcj, ucze musi przemieci swj punkt poczenia do
miejsca, w ktrym si znajdowa podczas lekcji. Don Juan zakoczy swe wyjanienia,
powtarzajc mi, e ponowne umieszczenie punktu poczenia we wszystkich miejscach,
w ktrych si znajdowa podczas udzielonych lekcji, jest wielkim dokonaniem.</p>
<P>Niemal przez cay rok don Juan nie pyta mnie o moje trzecie zadanie nienia.
A nagle, pewnego dnia zayczy sobie, bym mu opisa najdrobniejsze szczegy
moich wicze w nieniu.</p>
<P>Pierwsz rzecz, o ktrej mu powiedziaem, to zadziwiajca regularno moich
snw. Przez cae miesice niem, e przypatruj si sobie, jak pi w moim
ku. Najbardziej zastanawiajca bya powtarzalno tych snw; miaem je dokadnie
co cztery dni, jak w zegarku. W pozostae trzy dni dziao si to, co zawsze;
przygldaem si wszystkim przedmiotom we nie, zmieniaem sny, a od czasu do
czasu, powodowany samobjcz ciekawoci, podaem za tropicielami, aczkolwiek
zawsze miaem potem wielkie wyrzuty sumienia. Przypominao mi to potajemne branie
narkotykw. Ale realno tamtego wiata przycigaa mnie jak magnes.</p>
<P>W skrytoci ducha czuem si w pewien sposb zwolniony od cakowitej odpowiedzialnoci,
poniewa don Juan sam zaproponowa, ebym zapyta wysannika, co zrobi, aby
uwolni niebieskiego tropiciela uwizionego pomidzy nami. Don Juan chcia,
abym zada to pytanie podczas moich rutynowych wicze w nieniu, ale ja zinterpretowaem
to tak, e mam zada to pytanie wysannikowi, kiedy bd w jego wiecie. Tak
naprawd chciaem spyta wysannika, czy istoty nieorganiczne zastawiy na mnie
puapk. Wysannik nie tylko odpowiedzia mi, e wszystko, co powiedzia mi
wczeniej don Juan, byo prawd, ale take da mi instrukcje, w jaki sposb
Carol Tiggs i ja mamy uwolni tropiciela.</p>
<P> W zasadzie spodziewaem si, e twoje sny bd regularne powiedzia don
Juan po wysuchaniu mojej relacji.</p>
<P> Dlaczego si spodziewae czego takiego, don Juanie?</p>
<P> Z powodu twojego zwizku z istotami nieorganicznymi.</p>
<P> Ale to ju byo i mino, don Juanie skamaem w nadziei, e nie bdzie
dalej dry tego tematu.</p>
<P> Chcesz mi oszczdzi zmartwie, co? Nie musisz. Wiem, jak jest naprawd.
Wierz mi, jak ju raz z nimi zagrasz, wejdzie ci to w krew. Zawsze bd ci
ciga. Albo, co gorsza, ty bdziesz zawsze ciga je.</p>
<P>Przyglda mi si i wina musiaa malowa mi si na twarzy, bo a zacz si
mia. Po chwili jednak znw spowania i powiedzia:</p>
<P> Jedyne wytumaczenie regularnoci twoich snw jest takie, e istoty nieorganiczne
znw chc ci ugaska.</p>
<P>Pospiesznie chciaem zmieni temat, wic powiedziaem mu, e innym godnym uwagi
szczegem moich wicze w nieniu jest moja reakcja na widok samego siebie
pogronego we nie. Obraz ten zawsze by tak zaskakujcy, e albo staem jak
wryty tak dugo, a zmieni si sen, albo ogarniao mnie przeraenie tak ogromne,
e si budziem, krzyczc jak optany. Doszo ju do tego, e baem si pooy
do spania w dni, na ktre przypada ten sen.</p>
<P> Nie jeste jeszcze gotowy, by prawdziwie poczy rzeczywisto nienia z
rzeczywistoci swojego zwykego wiata zawyrokowa don Juan. Musisz dokona
jeszcze gbszej rewizji swojego ycia.</p>
<P> Ale dokonaem ju przecie wszelkich moliwych rewizji zaprotestowaem.
Rewiduj moje ycie od lat. Nie mog sobie przypomnie ju niczego wicej
z mojego ycia.</p>
<P> Moesz, i to jeszcze bardzo duo odpar z niezachwian pewnoci w gosie
don Juan. Inaczej nie budziby si, wrzeszczc.</p>
<P>Nie umiechao mi si na nowo rewidowa moje ycie. Ju raz to zrobiem i byem
przekonany, i zrobiem to tak dobrze, e ju nigdy nie bd musia do tego
wraca.</p>
<P> Rewizja naszego ycia nigdy si nie koczy, niewane, jak dobrze nam poszo
za pierwszym razem powiedzia don Juan. Przecitny czowiek nie posiada
woli we nie, poniewa nigdy nie dokona rewizji swojego ycia, ktre z tego
powodu wypenione jest po brzegi nieznonym ciarem emocjonalnym wspomnieniami,
nadziejami, obawami i tak dalej, i tak dalej. Natomiast czarownicy mwi dalej
don Juan wolni s zasadniczo od cikich i krpujcych uczu wanie dziki
rewizji ycia. A gdy co ich zatrzymuje, tak jak zatrzymao ciebie, to zakada,
e jednak jest jeszcze w ich yciu co, co nie do koca jest jasne.</p>
<P> Rewizja ycia jest zbyt absorbujca, don Juanie. Moe zamiast tego mgbym
zrobi co innego?</p>
<P> Nie, nie mgby. Rewizja ycia i nienie id ze sob w parze. Gdy powtrnie
przetrawiamy nasze ycie, stajemy si coraz lejsi.</p>
<P>Wczeniej don Juan poda mi wyczerpujc i jasn instrukcj dotyczc rewizji
ycia. Skadao si na ni powtrne przeywanie wszystkich, dowiadcze ycia
poprzez przypomnienie sobie wszystkich, najdrobniejszych nawet, szczegw z
nimi zwizanych. Wedug don Juana rewizja ycia jest zasadniczym czynnikiem
w ponownym okrelaniu i rozprowadzaniu energii nicego.</p>
<P> Rewizja ycia uwalnia uwizion w nas energi, a bez tej wyswobodzonej energii
nienie jest niemoliwe stwierdzi stanowczo don Juan.</p>
<P>Wiele lat wczeniej don Juan poinstruowa mnie, jak sporzdzi list wszystkich
ludzi, ktrych znaem, poczynajc od teraniejszoci. Pomg mi uporzdkowa
moj list, rozbijajc j na rne dziedziny, jak prace, ktre wykonywaem,
czy szkoy, do ktrych chodziem. Potem poleci mi, poczynajc od pierwszej
osoby na licie a na ostatniej koczc, powtrnie przeywa kade moje z nimi
spotkanie.</p>
<P>Don Juan wyjani, e rewizja jakiego zdarzenia zaczyna si w umyle, ktry
przygotowuje wszystko, co ma zwizek z rewidowanym wydarzeniem. Przygotowanie
w tym przypadku oznacza drobiazgow rekonstrukcj wydarze od konkretnych
szczegw otoczenia, poprzez osob powizan z tym wydarzeniem do dokadnej
analizy wasnych uczu.</p>
<P>Don Juan powiedzia mi, e rewizja ycia powinna by poczona z naturalnym,
rytmicznym oddychaniem. Gdy gowa obraca si delikatnie i wolno od prawej strony
ku lewej, wykonuje si dugie wydechy, gdy gowa za wraca od lewej strony ku
prawej, naley wykonywa dugie wdechy. Czynno t don Juan nazwa odwieaniem
wydarzenia". Umys bada kade wydarzenie od pocztku do koca, podczas
gdy ciao odwiea wszystko, na czym koncentruje si umys.</p>
<P>Don Juan powiedzia, e czarownicy staroytnoci, wynalazcy rewizji ycia,
postrzegali oddychanie jako magiczny i yciodajny akt i uywali go zgodnie z
tym pogldem jako magicznego narzdzia; wydech by wyrzuceniem z siebie obcej
energii nabytej podczas danego wydarzenia, wdech za odzyskaniem energii utraconej
w tym samym czasie.</p>
<P>Ze wzgldu na moje wysze wyksztacenie, rewizj ycia wziem za proces analizy
wasnego ycia. Don Juan podkrela jednak, e jest ona daleko bardziej pogmatwana
ni intelektualna psychoanaliza. Postawi tez, e rekapitulacja jest sztuczk
czarownikw majc na celu wywoanie nieznacznego, acz stabilnego przemieszczenia
punktu poczenia. Don Juan powiedzia, e punkt poczenia, pod wpywem powtrnego
przeywania wydarze i odczu z przeszoci, przemieszcza si tam i z powrotem
od obecnie zajmowanego miejsca do tego, w ktrym by, gdy zaszo dane zdarzenie.</p>
<P>Don Juan powiedzia, e za procesem rewidowania wasnego ycia ukrywa si przewiadczenie
dawnych czarownikw, e we wszechwiecie istnieje niewyobraalna, wszechpotna
sia, ktra powouje organizmy do ycia, uyczajc im wiadomoci. Ta sama sia
rwnie odbiera organizmom ycie, by wyuska z nich t sam, uyczon im wiadomo,
ktr organizmy rozszerzyy poprzez swoje przeycia. Don Juan wyjani mi sposb
rozumowania czarownikw. Byli oni przekonani, e skoro sia ta poluje na to,
czego dowiadczylimy w cigu naszego ywota, to nie moe by rzeczy waniejszej
od rewizji ycia, gdy moe ona dostarczy wiernej kopii naszych dowiadcze,
ktr sia ta moe si zadowoli. Kiedy ju dostanie to, czego chciaa, wszechpotna
sia wszechwiata puszcza czarownikw wolno, by mogli dalej poszerza sw zdolno
postrzegania i dotrze dziki niemu do granic czasu i przestrzeni.</p>
<P>Gdy znw rozpoczem rewizj ycia, zaskoczyo mnie bardzo to, e ustay tym
samym moje wiczenia w nieniu. Zapytaem don Juana o przyczyn tej niezamierzonej
przerwy.</p>
<P> nienie wymaga kadej czstki dostpnej nam energii odpar. Jeli co
nas bardzo pochania w naszym yciu, to nie ma mowy o nieniu.</p>
<P> Ale przecie ju nieraz bardzo mnie co pochaniao powiedziaem a mimo
to moje wiczenia w nieniu nigdy nie byy zakcane.</p>
<P> Najwidoczniej wic nie bye naprawd pochonity, jak ci si zdawao, a
jedynie egocentrycznie zaniepokojony zamia si don Juan. Dla czarownikw
by pochonitym oznacza, e czerpiesz ze wszystkich swoich rde energii.
Pierwszy raz w peni czerpiesz ze wszystkich swoich rde energii. Przez reszt
czasu, nawet wwczas, gdy poprzednio rewidowae swoje ycie, nie bye cakowicie
pochonity.</p>
<P>Don Juan nakaza mi tym razem odmienny przebieg rewizji ycia. Miaem teraz
uoy ukadank z rnych zdarze w moim yciu, ale bez ustalonego wzoru lub
porzdku.</p>
<P> Zrobi si z tego gigantyczny baagan zaprotestowaem.</p>
<P> Nie zrobi si zapewni mnie don Juan. Baagan bdzie tylko wtedy, jeli
twoja maostkowo zacznie wybiera zdarzenia, ktre chcesz zrewidowa. Niech
to duch zadecyduje, nie maostkowo. Wycisz si, a potem zabierz si do wydarzenia,
ktre wskae ci duch.</p>
<P>Rezultaty tak przeprowadzonej rewizji byy dla mnie szokujce z wielu wzgldw.
Byo to niezwyke doznanie; gdy tylko wyciszaem umys, jaka zda si niezalena
sia natychmiast wtrcaa mnie w niezwykle ywe i drobiazgowe wspomnienia jakiego
zdarzenia z mojego ycia. Byem jeszcze bardziej zdumiony niezwykle uporzdkowanym
wzorem, jaki przybraa moja ukadanka. Metoda, ktr uznaem za chaotyczn,
okazaa si jednak niezwykle skuteczna.</p>
<P>Zapytaem don Juana, dlaczego od razu nie kaza mi rewidowa ycia w ten sposb.
Odpowiedzia mi, e rewizja ycia odbywa si w dwch gwnych etapach i e pierwszy
okrela si jako formalno i sztywno, drugi za jako pynno.</p>
<P>Nie zdawaem sobie sprawy z tego, jak rna bdzie tym razem rewizja mojego
ycia. Zdolno do koncentracji, ktr nabyem podczas moich praktyk w nieniu,
pozwolia mi na niezwykle gbokie wniknicie w moje ycie. Ponad rok zajo
mi powtrne przeanalizowanie wszelkich moliwych aspektw moich dowiadcze
yciowych. W kocu musiaem si zgodzi z don Juanem; olbrzymia liczba wci
ywych emocji cigle tkwia tak gboko we mnie, e inaczej nigdy nie byem
w stanie do nich dotrze.</p>
<P>Efektem mojej ponownej rewizji ycia bya zupenie nowa, swobodniejsza postawa
yciowa. Ju pierwszego dnia, gdy powrciem do moich wicze w nieniu, zobaczyem
siebie samego pogronego we nie. Odwrciem si i miao wyszedem z pokoju,
po czym zszedem szybko schodami na d, na ulic.</p>
<P>Byem niezwykle szczliwy, e udao mi si tego dokona, i natychmiast te
opowiedziaem o tym don Juanowi. Jake byem rozczarowany, gdy usyszaem,
e wedug niego ten sen nie zalicza si do moich wicze w nieniu.</p>
<P>Argumentowa to tym, e nie zszedem na ulic w moim ciele energetycznym, poniewa
gdyby tak byo, miabym inne odczucie ni wraenie schodzenia po schodach.</p>
<P> O jakim odczuciu mwisz, don Juanie? spytaem, szczerze zaciekawiony.</p>
<P> Musisz ustali sobie jakie wiarygodne kryterium, aby mg si przekona,
czy rzeczywicie widzisz siebie w ku podczas snu powiedzia don Juan, nie
odpowiadajc na moje pytanie. Pamitaj, e musisz by w pokoju, gdzie wanie
pisz, i widzie swoje prawdziwe ciao. Inaczej to, co widzisz, jest tylko zwykym
snem. A jeli tak jest, to kontroluj go obserwuj jego szczegy albo go zmie.</p>
<P>Nalegaem, aby powiedzia mi co wicej o tym wiarygodnym kryterium, o ktrym
mwi, ale don Juan uci dalsz rozmow.</p>
<P> Sam wymyl sposb, by si przekona, czy rzeczywicie patrzysz na siebie
powiedzia.</p>
<P> Czy masz jakie sugestie, co mogoby by takim wiarygodnym kryterium? nie
ustpowaem.</p>
<P> Osd sam. Zbliamy si do koca naszego bycia razem. Ju wkrtce bdziesz
musia sobie radzi zupenie sam.</p>
<P>Potem zmieni temat, pozostawiajc mnie z wyranym poczuciem braku umiejtnoci.
Nie mogem zrozumie, czego chcia, ani co mia na myli, mwic o wiarygodnym
kryterium.</p>
<P>W czasie nastpnego nienia, gdy widziaem si podczas snu, zamiast wyj z
pokoju i zej po schodach albo obudzi si z przeraliwym krzykiem, przez dugi
czas staem bez ruchu w miejscu, skd przygldaem si sobie. Chodno i spokojnie
obserwowaem wszystkie szczegy mojego snu. Zauwayem wtedy, e pi w biaej
koszulce z krtkim rkawem, rozdartej na ramieniu. Chciaem podej bliej,
by przyjrze si rozdarciu, ale nie mogem zrobi nawet jednego kroku. Czuem
ociao, ktra zdawaa si integraln czci mojego ja. W rzeczy samej byem
jedynie ciarem. Nie wiedziaem, co zrobi, i natychmiast odczuem paraliujcy
zamt w gowie. Sprbowaem zmieni sen, ale jaka niezwyczajna sia nie pozwalaa
mi oderwa spojrzenia od mojego picego ciaa.</p>
<P>Wwczas usyszaem gos wysannika. Mwi, e brak kontroli nad ruchem podczas
nienia przeraa mnie tak bardzo, e by moe bd musia dokona kolejnej rewizji
mojego ycia. Gos wysannika ani to, co powiedzia, nie zdziwiy mnie wcale.
Nigdy jeszcze nie czuem tak wyranej i zatrwaajcej niemocy. Nie poddaem
si jednak przeraeniu. Przeanalizowaem je dokadnie i doszedem do wniosku,
e nie jest to przeraenie psychologiczne, lecz fizyczne wraenie bezsilnoci,
rozpaczy i rozdranienia. Niemono poruszenia si wprawiaa mnie w nieopisany
wrcz niepokj. Jednoczenie im wyraniej zdawaem sobie spraw z tego, e jaka
zewntrzna sia brutalnie przygwodzia mnie do tego miejsca, tym bardziej wzrastao
moje rozdranienie. Wysiek, z jakim prbowaem poruszy rk albo nog, by
tak ogromny i skoncentrowany, e w pewnej chwili zobaczyem, jak jedna noga
mojego picego na ku ciaa wyprostowaa si nagle, jakby chciaa kogo kopn.</p>
<P>Wtedy moja wiadomo zostaa wepchnita w moje pice ciao, a ja obudziem
si rozsadzany tak si, e dopiero po pgodzinie doszedem nieco do siebie
i uspokoiem si. Serce walio mi nierwnomiernie. Cae moje ciao przeszyway
dreszcze, a niektre minie ng ogarny nerwowe tiki. Czuem przejmujce zimno,
musiaem wic przykry si kocami i oboy butelkami z ciep wod.</p>
<P>Pojechaem te natychmiast do Meksyku, by powiedzie don Juanowi o wraeniu
ataku paraliu i o tym, e naprawd spaem wwczas w rozdartej koszulce z krtkim
rkawem, a wic naprawd widziaem samego siebie w moim nie. Poza tym bardzo
obawiaem si hipotermii. Ale don Juan nie by chtny do dyskusji. Wszystko,
| co wycignem z niego, to cierpki komentarz:</p>
<P> Lubisz dramatyzowa powiedzia beznamitnie. Oczywicie, e naprawd
widziae samego siebie podczas snu. Problem w tym, e si zdenerwowae, poniewa
twoje ciao energetyczne nigdy przedtem nie czuo, jak to jest by w jednym
kawaku. Jeli kiedy znw poczujesz zdenerwowanie i zimno, chwy si kutasa.
To d w mig przywrci temperatur i bdzie po sprawie.</p>
<P>Czuem si nieco obraony t obcesowoci. Niemniej jednak jego rada okazaa
si skuteczna. Gdy nastpnym razem si przeraziem, zrobiem tak, jak mi kaza.
Wtedy odpryem si i w kilka minut wszystko wrcio do normy. Tak wanie
odkryem, e jeli si mnie denerwuje i powstrzymuj rozdranienie, nie wpadam
w panik. Zachowanie kontroli nie pomogo mi si poruszy, ale z pewnoci dao
mi gbokie poczucie spokoju i ciszy.</p>
<P>Po miesicach bezowocnych prb chodzenia, raz jeszcze zwrciem si podczas
snu do don Juana po uwagi. Tym razem chciaem nie tyle uzyska jego rad, ile
przyzna mu si do poraki. Stanem przed barier nie do przejcia i byem
najzupeniej pewien, e nie wypeniem swojego zadania.</p>
<P> nicy musz posugiwa si wyobrani powiedzia don Juan ze zoliwym
umiechem. A wyobrania co u ciebie szwankuje. Nie mwiem o koniecznoci
uycia wyobrani do poruszenia ciaa energetycznego, bo chciaem zobaczy, czy
sam rozwikasz t zagadk. Nie rozwikae i twoi przyjaciele te ci nie pomogli.</p>
<P>W przeszoci broniem si zaciekle, gdy oskara mnie o brak wyobrani. Sdziem,
e mam ogromn wyobrani, ale majc za nauczyciela don Juana, przekonaem si
naocznie, e tak nie jest. Poniewa nie miaem zamiaru traci energii na bezsensowne
zbijanie jego zarzutw, zapytaem go wic:</p>
<P> O jakiej zagadce mwisz, don Juanie?</p>
<P> O zagadce wielkiej prostoty i zupenej niemoliwoci poruszania ciaa energetycznego.
Usiujesz poruszy je tak, jakby znajdowa si w normalnym wiecie. Spdzamy
tak wiele czasu na nauce chodzenia, e wydaje nam si, i nasze ciaa energetyczne
take powinny chodzi. Nie ma adnego powodu, dla ktrego miayby to robi;
chodzenie przychodzi nam na myl samo, poniewa jest zakodowane w naszym umyle.</p>
<P>Podziwiaem prostot tego rozwizania. Od razu wiedziaem, e don Juan ma racj.
Znw utknem na poziomie interpretacji. Don Juan powiedzia mi, e musz si
porusza, gdy ju dotr do trzeciej bramy, a poruszanie oznacza dla mnie chodzenie.
Powiedziaem, e rozumiem jego wyjanienie.</p>
<P> To nie jest moje wyjanienie odpar oschle don Juan. To wyjanienie czarownikw.
Czarownicy mwi, e przy trzeciej bramie cae ciao energetyczne moe porusza
si tak, jak porusza si energia: szybko i bezporednio. Twoje ciao energetyczne
dokadnie wie, jak si porusza. Moe porusza si tak, jak porusza si w wiecie
istot nieorganicznych. I tu dochodzimy do kolejnej sprawy doda don Juan jakby
zamylony. Dlaczego twoi nieorganiczni przyjaciele ci nie pomogli?</p>
<P> Dlaczego nazywasz ich moimi przyjacimi, don Juanie?</p>
<P> S jak typowi przyjaciele: w zasadzie niezbyt troskliwi czy uczynni, ale
te nieszkodliwi. To tacy przyjaciele, ktrzy tylko czekaj, a si odwrcimy,
eby mogli nam wbi n w plecy.</p>
<P>Zrozumiaem go i zgodziem si z nim w stu procentach.</p>
<P> Co mnie tam pcha? Czy to jakie skonnoci samobjcze? zapytaem don Juana
do retorycznie.</p>
<P> Nie masz adnych skonnoci samobjczych odpowiedzia mi. Cierpisz na
cakowit niewiar w to, jak blisko bye mierci. Poniewa nie odczuwae fizycznego
blu, trudno ci uwierzy, e bye w miertelnym niebezpieczestwie.</p>
<P>To, co mwi, byo jak najbardziej do rzeczy, pomijajc to, e po starciu z
istotami nieorganicznymi jednak w co uwierzyem e od tamtej pory moim yciem
zawadn nieznany lk. Don Juan sucha w milczeniu, gdy przedstawiaem mu
moje zmartwienie. Nie potrafiem zignorowa swej nieodpartej potrzeby odwiedzenia
wiata istot nieorganicznych ani te wyperswadowa sobie, bym tego nie robi,
pomimo tego, co o nim wiedziaem.</p>
<P> Mam w sobie co z szaleca powiedziaem. To, co robi, nie ma dla mnie
sensu.</p>
<P> Ale to ma sens. Istoty nieorganiczne zwijaj teraz yk, a ty, niczym ryba,
wisisz na haczyku na jej drugim kocu. Czasem wyrzuc jak bezwartociow przynt,
by si nie zniechci. Ustawienie twoich snw tak, by powtarzay si co cztery
dni, to wanie taka bezwartociowa przynta. Ale nie nauczyy ci, jak porusza
ciao energetyczne.</p>
<P> Jak sdzisz, dlaczego mnie tego nie nauczyy?</p>
<P> Poniewa jeli twoje ciao energetyczne nauczy si samo porusza, wwczas
staniesz si niedostpny. Za wczenie zaczem mie nadziej, e si od nich
na zawsze uwolnie. Jeste wzgldnie wolny, ale nie do koca. Cigle dybi
na twoj wiadomo.</p>
<P>Poczuem dreszcz na plecach. Ugodzi w mj saby punkt.</p>
<P> Powiedz mi, don Juanie, co mam zrobi, a ja to zrobi.</p>
<P> Bd nieskazitelny. Mwiem ci to ju dziesitki razy. By nieskazitelnym
oznacza postawi ycie na szal swych decyzji, po czym uczyni znacznie, znacznie
wicej, ni tylko da z siebie wszystko, by te decyzje stay si rzeczywistoci.
Kiedy nie decydujesz o niczym, grasz tylko z yciem w ruletk, bez adu i skadu.</p>
<P>Don Juan zakoczy nasz rozmow, nakazujc mi, bym dobrze rozway to, co
powiedzia.</p>
<P>Przy pierwszej okazji poddaem prbie sugesti don Juana, jak porusza moje
ciao energetyczne. Gdy ju spogldaem na swoje pogrone we nie ciao, zamiast
rozpaczliwie usiowa do niego podej, po prostu zachciaem si przybliy
do ka. Natychmiast prawie dotknem mego ciaa. Zobaczyem swoj twarz. Prawd
powiedziawszy, widziaem wszystkie pory w mojej skrze. Nie mog powiedzie,
e podobao mi si to, co widziaem. Widok mojego ciaa by zbyt dokadny, aby
mg dostarcza estetycznej przyjemnoci. A potem poczuem, jakby do pokoju
wdar si wiatr, ktry cakiem wszystko pomiesza, a potem wymaza obraz.</p>
<P>Podczas kolejnych sesji w peni potwierdziem to, e ciao energetyczne moe
si przemieszcza jedynie w poziomych lub pionowych lizgach. Omwiem to z
don Juanem. Wydawa si niezwyczajnie usatysfakcjonowany tym, czego dokonaem,
co, naturalnie, bardzo mnie zaskoczyo. Zdyem si ju przyzwyczai do jego
chodnych reakcji na moje osignicia w nieniu.</p>
<P> Twoje ciao energetyczne przywyko porusza si tylko wtedy, gdy co je przyciga
powiedzia. Istoty nieorganiczne wszdzie cigny twoje ciao energetyczne
i a do tej pory, nigdy nie poruszye go wasn wol. Nie wyglda na to, eby
dokona czego wielkiego, poruszajc si w swoim nie, musz ci jednak powiedzie,
e powanie si zastanawiaem, czy nie zakoczy twoich wicze w nieniu. Przez
jaki czas nie wierzyem, e si nauczysz, jak samemu poruszy ciao energetyczne.</p>
<P> Czy zastanawiae si nad zakoczeniem moich wicze dlatego, e jestem powolny?</p>
<P> Nie jeste powolny. Opanowanie sztuki poruszania ciaa energetycznego zajmuje
czarownikom cae lata. Zamierzaem zakoczy twoje wiczenia, poniewa to ja
nie mam czasu. Jest wiele innych obszarw waniejszych od nienia, gdzie moesz
wykorzysta swoj energi.</p>
<P> Ale teraz, gdy ju si nauczyem, jak porusza moje ciao energetyczne, co
jeszcze mgbym zrobi?</p>
<P> Kontynuuj wiczenia w ruchu. Poruszenie ciaa energetycznego otworzyo przed
tob zupenie nowe obszary, obszary niezwykych odkry.</p>
<P>Don Juan ponownie nakaza mi, bym myla, jak si przekona, czy moje sny s
prawdziwe. Tym razem jednak nie brzmiao to tak dziwacznie, jak za pierwszym
razem.</p>
<P> Jak wiesz, prawdziwe zadanie dla drugiej bramy to zosta przeniesionym przez
tropiciela do jego krlestwa wyjania don Juan. Jest to bardzo wane, ale
nie tak, jak stworzenie i poruszenie ciaa energetycznego. Dlatego te musisz
si upewni stosujc wymylon przez siebie metod e rzeczywicie widzisz
siebie samego podczas snu, a nie e tylko ci si to ni. Twoje nowe odkrycia
od tego zale, czy rzeczywicie widzisz siebie podczas snu.</p>
<P>Po dugich rozwaaniach i namysach byem przekonany, e mam waciwy plan.
Pomys na ustanowienie wiarygodnego kryterium podsuna mi moja podarta koszulka.
Zaczem od zaoenia, e jeli faktycznie bd obserwowa samego siebie podczas
snu, to bd wwczas obserwowa rwnie, czy mam na sobie te same rzeczy, w
ktrych poszedem spa; rzeczy te, ktre postanowiem zmienia co cztery dni.
Byem przekonany, e przypomnienie sobie, w jakich rzeczach pooyem si spa,
nie sprawi mi w nieniu adnego kopotu. Dyscyplina, jakiej nabyem podczas
moich wicze w nieniu, pozwalaa mi sdzi, e potrafi odnotowywa takie
szczegy w pamici, a pniej przypomnie je sobie podczas nienia.</p>
<P>Staraem si ze wszystkich si postpowa wedug mego kryterium, ale rezultaty
nie byy takie, jakich si spodziewaem. Brakowao mi niezbdnej kontroli nad
moj uwag nienia, aby dokadnie sobie przypomnie, co miaem na sobie, gdy
szedem spa. Z ca pewnoci jednak pomagao mi co innego. W jaki sposb
zawsze wiedziaem, czy moje sny, s zwykymi snami, czy te nie. Niesamowitym
aspektem, ktry charakteryzowa prawdziwe sny, byo to, e moje pice ciao
leao w ku, a moja wiadomo je obserwowaa.</p>
<P>Wan cech tych snw by mj pokj. Nigdy nie przypomina mojego rzeczywistego
pokoju, lecz ogromn pust sal z kiem w jednym kocu. Zwykle szybowaem
cakiem spory kawaek, aby znale si przy ku, gdzie znajdowao si moje
ciao. W momencie gdy byem ju obok ka, czuem jak obc si, ktra pojawiaa
si jak wiatr i zawieszaa mnie nad kiem niczym kolibra. Czasami mj pokj
znika, kawaek po kawaku, a w kocu zostawao tylko ko i moje ciao. Kiedy
indziej za odczuwaem zupeny zanik woli. Wtedy te zdawao mi si, e moja
uwaga nienia jest cakowicie ode mnie niezalena; albo cakowicie pochania
j pierwszy z brzegu szczeg pokoju, albo nie potrafia si zdecydowa, co
robi. Wwczas miaem wraenie, e dryfuj bezwolnie od przedmiotu do przedmiotu.</p>
<P>Gos wysannika wyjani mi kiedy, e wszystkie elementy snw, ktre nie s
li tylko zwykymi snami, s w rzeczywistoci konfiguracjami energii odmiennymi
od konfiguracji naszego normalnego wiata. Wysannik wskaza, na przykad, na
to, e ciany s pynne. Potem poleci mi, bym wskoczy w jedn z nich.</p>
<P>Nie namylajc si dugo, daem nura w cian, tak jakbym skaka w to jeziora.
Ale ciana nie przypominaa wody, wraenie nie przypominao te fizycznego odczucia
skoku do wody. Bya to raczej myl o nurkowaniu poczona ze wzrokowym odczuciem
przenikania przez pynn materi. Wnikaem gow naprzd w co, co otwierao
si przede mn zupenie jak woda, gdy coraz bardziej oddalaem si od tunelu.</p>
<P>Wraenie zapadania si gow naprzd byo tak realne, e zaczem si zastanawia,
jak dugo, czy te jak gboko albo jak daleko bd tak nurkowa. Z mojego punktu
widzenia spdziem tam ca wieczno. Widziaem tam chmury i podobne do ska
formacje materii zawieszone w pynnej toni ciany. Byy tam jakie janiejce
obiekty o geometrycznych ksztatach, przypominajce krysztay, oraz plamy najgbszych
barw podstawowych, jakie w yciu widziaem. Byy tam rwnie obszary intensywnego
wiata i nieprzeniknionej czerni. Wszystko to przesuwao si obok mnie, czy
to wolno, czy to niezwykle szybko. Przyszo mi na myl, e ogldam przestrze
kosmiczn. Natychmiast, gdy tylko to pomylaem, moja prdko wzrosa tak nieprawdopodobnie,
e wszystko si rozmyo, a ja zorientowaem si, e ni std, ni zowd jestem
w peni przebudzony we wasnym pokoju, z nosem przycinitym do ciany.</p>
<P>Pewien nieokrelony lk kaza mi skonsultowa si jak najszybciej z don Juanem.
Wysucha mnie uwanie.</p>
<P> Musisz teraz wykona pewien do drastyczny manewr powiedzia don Juan.
Wysannik nie ma prawa si wtrca w twoje wiczenia w nieniu. Albo raczej
to ty, i to pod adnym pozorem, nie powiniene mu na to pozwala.</p>
<P> Jak mog go powstrzyma?</p>
<P> Musisz wykona prosty, ale trudny manewr. Gdy bdziesz wchodzi w nienie,
powiedz gono, e nie chcesz ju wicej mie wysannika w swoim nieniu.</p>
<P> Czy to oznacza, don Juanie, e ju go nigdy wicej nie usysz?</p>
<P> Wanie. Pozbdziesz si go na zawsze.</p>
<P> Ale czy to suszne, eby pozbywa si go na zawsze?</p>
<P> Na tym etapie zdecydowanie tak.</p>
<P>Mwic to, don Juan postawi mnie przed nie lada dylematem. Nie chciaem zupenie
zrywa zwizkw z wysannikiem, ale z drugiej strony chciaem zrobi tak, jak
radzi mi don Juan. Zauway moje wahanie.</p>
<P> Wiem, e to bardzo trudne przyzna. Ale jeli tego nie zrobisz, istoty
nieorganiczne zawsze bd wszystko o tobie wiedzie. Jeli chcesz tego unikn,
to zrb, co ci mwi. I zrb to teraz.</p>
<P>Podczas nastpnej sesji nienia, gdy byem ju gotw wypowiedzie moj wol,
przeszkodzi mi gos wysannika. Powiedzia: Jeli powstrzymasz si od wyraenia
swej woli, obiecuj, e nigdy nie bd ci przeszkadza w twoich wiczeniach
i bd mwi do ciebie tylko wtedy, gdy bdziesz mi zadawa pytania".</p>
<P>Natychmiast zgodziem si na jego propozycj i szczerze sdziem, e by to
dobry ukad. Czuem nawet pewn ulg, e tak si to zakoczyo. Obawiaem si
jednak, e don Juan bdzie rozczarowany.</p>
<P> To byo nieze zagranie zauway don Juan i si rozemia. Bye szczery;
naprawd zamierzae wyrazi sw wol. Szczero bya dokadnie tym, czego byo
trzeba. W zasadzie nie byo to konieczne, by wyeliminowa wysannika. Chciae
przyprze go do muru, by zaproponowa jakie odmienne, wygodne dla ciebie rozwizanie.
Jestem pewien, e wysannik nie bdzie ci ju wicej przeszkadza.</p>
<P>Mia racj. Kontynuowaem moje wiczenia w nieniu i wysannik si do nich
nie miesza. Znaczc tego konsekwencj byo to, e pokoje, ktre widziaem
odtd w snach, byy moim pokojem w rzeczywistym wiecie, zjedna wszak rnic
w moich snach pokj by zawsze tak pochylony, tak znieksztacony, i wyglda
niczym gigantyczny obraz kubisty; zamiast normalnych ktw prostych pomidzy
cianami a podog i sufitem, regu stay si kty ostre i rozwarte. Sam przechy
mojego przekrzywionego pokoju, utworzony przez owe ostre i rozwarte kty, suy
uwidocznieniu i wyolbrzymieniu pewnych absurdalnych i niewanych, cho rzeczywistych
szczegw, takich jak skomplikowany wzr w parkiecie z litego drewna, plamy
wyblakej od soca farby na cianach, kurz na suficie, rozmazane lady palcw
na krawdzi drzwi.</p>
<P>W snach nieodmiennie zatracaem si w pynnym wszechwiecie szczegw wskazywanych
przez przechy mojego pokoju we wszystkich moich wiczeniach w nieniu. Natok
tych szczegw by tak wielki, a ich przyciganie tak silne, e natychmiast
zatapiaem si w nich cakowicie.</p>
<P>Gdy tylko udao mi si znale woln chwil, zjawiem si u don Juana, by omwi
z nim mj stan.</p>
<P> Nie mog przezwyciy swojego pokoju powiedziaem mu, gdy ju podaem
szczegy moich wicze.</p>
<P> A dlaczego sdzisz, e musisz go przezwyciy? zapyta mnie z szerokim
umiechem.</p>
<P> Czuj, e musz wyj poza swj pokj, don Juanie.</p>
<P> Przecie wychodzisz poza swj pokj. By moe powiniene zada sobie pytanie,
czy czasem znw nie ugrzze w swojej interpretacji. Co, twoim zdaniem, oznacza
chodzenie w tym przypadku?</p>
<P>Powiedziaem mu, e sen o wyjciu z pokoju na ulic nieustannie mnie przeladuje.
Czuem prawdziw potrzeb zrobienia tego raz jeszcze.</p>
<P> Ale robisz rzeczy znacznie lepsze zaprotestowa. Wkraczasz na niewyobraalne
obszary. Czego jeszcze chcesz?</p>
<P>Staraem si mu wyjani, e odczuwaem wrcz fizyczn potrzeb wydostania
si z tej puapki szczegw. Najbardziej wanie denerwowaa mnie niemono
oderwania si od tego, co przycigno moj uwag. Uzyskanie cho odrobiny woli
byo dla mnie niezbdnym minimum.</p>
<P>Zapada duga cisza. Spodziewaem si usysze co wicej o puapce szczegw.
W kocu to don Juan przestrzega mnie kiedy przed tym niebezpieczestwem.</p>
<P> Idzie ci wietnie powiedzia w kocu. nicy spdzaj wiele czasu na
doskonaleniu swego ciaa energetycznego. I o to dokadnie w tym wszystkim chodzi
o doskonalenie ciaa energetycznego.</p>
<P>Don Juan wyjani mi, e moje ciao energetyczne dlatego tak atwo ulegao
pokusie zagbiania si w szczegy i beznadziejnie w nich grzzo, poniewa
byo jeszcze niedowiadczone i niepene. Powiedzia, e czarownicy spdzaj
cae ycie na konsolidacji swego ciaa energetycznego, pozwalajc mu chon
wszystko, co tylko moliwe.</p>
<P> Dopki ciao energetyczne nie stanie si pene i dojrzae, dopty pochonite
jest samym sob cign don Juan. Nie potrafi wyzwoli si od przymusu absorbowania
wszystkiego, co je otacza. Ale gdy wzi to pod rozwag, zamiast si z nim zmaga,
tak jak ty to robisz, mona mu jako pomc.</p>
<P> Jak mog tego dokona, don Juanie?</p>
<P> Poprzez kierowanie jego zachowaniem, to jest poprzez podchodzenie go.</p>
<P>Don Juan wyjani, e poniewa wszystko, co wie si z ciaem energetycznym,
zaley od waciwej pozycji punktu poczenia a przecie nienie to nic innego,
jak narzdzie do jego przemieszczania podchodzenie jest sposobem utrzymania
punktu poczenia w idealnym pooeniu. W tym przypadku jest to pooenie, w
ktrym ciao energetyczne moe si skonsolidowa i skd moe si ostatecznie
wyoni.</p>
<P>Don Juan powiedzia, e czarownicy przyjmuj, i taka optymalna pozycja punktu
poczenia zostaa osignita wtedy, gdy ciao energetyczne moe si samo porusza.
Nastpnym etapem jest podchodzenie go, czyli unieruchomienie w tym pooeniu,
by nabrao peni. Don Juan nadmieni, e caa procedura jest niezwykle prosta.
Wystarczy zamierzy podchodzenie.</p>
<P>Po tym stwierdzeniu don Juan zamilk z wyrazem oczekiwania na twarzy. Spodziewaem
si, e powie co jeszcze, a on spodziewa si, e zrozumiaem to, co powiedzia.
Nie zrozumiaem.</p>
<P> Pozwl, by twoje ciao energetyczne zamierzyo osignicie optymalnej pozycji
nienia wyjani don Juan. Potem pozwl, by zamierzyo pozostanie w tej pozycji,
i to bdzie wanie podchodzenie. Przerwa i nakaza mi wzrokiem, abym przemyla
to, co powiedzia. Zamierzenie jest tajemnic, ale ty ju j znasz powiedzia.
Czarownicy przesuwaj swoje punkty poczenia poprzez zamierzanie i unieruchamiaj
je podobnie, przez zamierzenie. I nie istnieje adna technika zamierzania. Zamierza
si, wyraajc zamiar.</p>
<P>W tym momencie znw, jak niejeden raz wczeniej, pomylaem sobie, jakim to
jestem dobrym czarownikiem. Byem bezgranicznie przekonany, e co pokieruje
mn waciwie i zamierz unieruchomienie mojego punktu poczenia w owym idealnym
pooeniu. W przeszoci dokonaem najrniejszych wyczynw, nie wiedzc zupenie,
jakim cudem. Sam don Juan nie mg si nadziwi moim zdolnociom albo mojemu
szczciu, a ja byem wicie przekonany, e bdzie to kolejny tego przykad.
Jake bardzo si pomyliem. Bez wzgldu na to, co robiem i jak dugo czekaem,
unieruchomienie mojego punktu poczenia w jakimkolwiek punkcie, nie mwic
w ogle o tym idealnym, nie przynioso najmniejszych rezultatw.</p>
<P>Po kilku miesicach usilnych, lecz bezskutecznych prb poddaem si.</p>
<P> Naprawd wierzyem, e potrafi tego dokona powiedziaem, przekraczajc
prg domu don Juana. Obawiam si jednak, e teraz jestem wikszym egocentrykiem
ni kiedykolwiek.</p>
<P> Ale skd umiechn si don Juan. Jak zwykle, znw zapltae si w
bdn interpretacj twojego zadania. Szukasz idealnego miejsca, jakby szuka
swoich kluczykw do samochodu. Potem chcesz unieruchomi swj punkt poczenia,
jakby unieruchamia zaman nog. Idealne miejsce i unieruchomienie punktu
poczenia to metafory. Nie maj nic wsplnego ze sowami, ktre je opisuj.</p>
<P>Potem don Juan poprosi, bym opowiedzia mu, co ostatnio zdarzyo si w moich
wiczeniach w nieniu. Najpierw powiedziaem mu, e moja potrzeba zatapiania
si w szczegach znacznie osaba. Powiedziaem mu, e nieustannie zmuszam
si do poruszania w moich snach, i by moe to ruch powstrzymuje mnie przed
zagbieniem si w obserwacj szczegw. Powstrzymanie przez ruch daje mi sposobno
dokadnej analizy zaabsorbowania szczegami. Doszedem do wniosku, e materia
nieoywiona emanuje pewn si obezwadniajc. Dostrzegam j jako promie nikego
wiata, ktry nie pozwala mi si poruszy. Na przykad, wiele razy, maleka
plamka na cianie lub drewnianej pododze mojego pokoju wysyaa promie wiata,
ktry mnie unieruchamia. Od tego momentu moja uwaga nienia skupiaa si na
tym wietle i cay sen krci si wok tej malekiej plamki. Obserwowaem,
jak plamka powiksza si do rozmiarw kosmosu. Trwao to zazwyczaj tak dugo,
a si nie obudziem z nosem przycinitym do ciany albo podogi. Moje wnioski
byy takie, e po pierwsze, szczeg by prawdziwy, a po drugie wygldao
na to, e obserwowaem go podczas snu.</p>
<P> To wszystko dzieje si dlatego, e stwarzanie twojego ciaa energetycznego
zostao ukoczone z chwil, gdy zdoao si samo poruszy umiechn si don
Juan. Nie mwiem ci tego wprost, a jedynie sugerowaem tak moliwo. Chciaem
si dowiedzie, czy zdoasz doj do tego sam. I oczywicie doszede do tego
sam.</p>
<P>Nie miaem pojcia, co don Juan ma na myli. Obrzuci mnie swym zwyczajowym,
badawczym spojrzeniem; jego przenikliwe spojrzenie omioto cae moje ciao.</p>
<P> Do czego dokadnie zdoaem sam doj, don Juanie? musiaem zapyta.</p>
<P> Zdoae sam doj do tego, e twoje ciao energetyczne nabrao ju peni.</p>
<P> Zapewniam ci, e do niczego takiego nie doszedem.</p>
<P> Ale tak. Zaczo si to jaki czas temu, gdy nie potrafie znale adnego
kryterium oceny prawdziwoci twoich snw. Potem co jednak zaczo robi to
za ciebie i mwio ci, czy nisz normalny sen. To co to byo twoje ciao energetyczne.
Teraz rozpaczasz, e nie udao ci si znale idealnego miejsca, gdzie miae
unieruchomi swj punkt poczenia. A ja ci mwi, e ci si udao. Dowodem
na to jest to, e twoje ciao energetyczne, dziki ruchowi, poskromio sw obsesj
na punkcie szczegw.</p>
<P>Byem w kropce. Nie potrafiem nawet zada jednego z moich gupich pyta.</p>
<P> Teraz przed tob klejnot czarownikw cign don Juan. Zaczniesz wiczy
widzenie energii w swoich snach. Wypenie zadanie dla trzeciej bramy nie
nia: twoje ciao energetyczne potrafi porusza si samo. Teraz dopiero czeka
ci prawdziwe zadanie: widzenie energii ciaem energetycznym. Widziae ju
energi wczeniej, wiele razy mwi dalej don Juan. Ale za kadym razem
widzenie byo szczliwym trafem. Teraz bdziesz robi to rozmylnie. nicy
maj pewn generaln zasad cign. Jeli ich ciao energetyczne nabrao
ju peni, widz energi zawsze, gdy spojrz na jaki przedmiot w normalnym
wiecie. Gdy widz energi jakiego przedmiotu w trakcie nienia, s pewni,
e maj do czynienia z realnym wiatem bez wzgldu na to, jak znieksztacony
moe si ten wiat wydawa ich uwadze nienia. Jeeli za nie widz energii
jakiego przedmiotu, oznacza to, e znajduj si w zwyczajnym nie, a nie w
wiecie rzeczywistym.</p>
<P> A co jest wiatem rzeczywistym, don Juanie? zapytaem.</p>
<P> wiat, ktry wytwarza energi; jego przeciwiestwem jest niematerialny wiat
odzwierciedle, gdzie nic nie ma skutkw energetycznych.</p>
<P>Potem don Juan poda mi now definicj nienia. Jest to proces wyodrbniania
przez nicych takich warunkw nienia, w ktrych mog znale elementy wytwarzajce
energi. Musia chyba zauway moje zdezorientowanie, gdy rozemia si i poda
mi inn, jeszcze bardziej zawi definicj: nienie jest procesem, poprzez ktry
zamierzamy odszuka odpowiednie pooenia punktu poczenia; takie, ktre pozwalaj
nam postrzega przedmioty wytwarzajce energi w stanach zblionych do snu.</p>
<P>Don Juan wyjani, e ciao energetyczne jest rwnie zdolne do postrzegania
energii, ktra jest zupenie inna ni energia naszego wiata. Dzieje si tak
choby w przypadku przedmiotw ze wiata istot nieorganicznych, ktre ciao
energetyczne postrzega jako skwierczc energi. W naszym wiecie nic nie skwierczy;
tutaj wszystko faluje.</p>
<P> Od tej pory powiedzia don Juan istot twojego nienia bdzie okrelenie,
czy rzeczy, na ktrych skupiasz swoj uwag nienia, s wytwornikami energii,
niematerialnymi odzwierciedleniami czy wytwornikami obcej energii.</p>
<P>Don Juan przyzna, i mia nadziej, e sam wpadn na pomys widzenia energii
jako kryterium oceny, czy obserwuj we nie swoje prawdziwe ciao, czy te nie.
mia si z mojego chybionego pomysu, by co cztery dni ubiera do spania wyszukany
strj nocny. Powiedzia, e miaem na wycignicie rki wszystkie informacje
potrzebne do wywnioskowania, jakie jest prawdziwe zadanie dla trzeciej bramy
nienia, i do przedstawienia waciwego kryterium. Jednake mj system interpretacji
zmusi mnie do poszukiwania sztucznych rozwiza, ktrym brako prostoty i bezporednioci
magii.</p>
</td></tr></table></body>
</html>