<HTML>
<HEAD>
<TITLE>On-4b</TITLE>
<meta http-equiv="Content-Type" content="text/html; charset=windows-1250">
<style type="text/css">
<!--
h4 { font: bold 10pt Arial, Helvetica, sans-serif; text-align: center; text-indent: 0pt; margin: 10pt 0cm}
p { font: 10pt Arial, Helvetica, sans-serif; text-align: justify; text-indent: 0.5cm; margin: 5pt 0cm}
body { font: 10pt Arial, Helvetica, sans-serif; margin: 5pt 1cm}
td { font: 10pt Arial, Helvetica, sans-serif; margin: 5pt 0pt}
-->
</style>
</head>
<body bgcolor="#FFCC99" leftmargin="1cm" marginwidth="1cm" link="#000000" vlink="#000000" alink="#000000">
<SCRIPT TYPE="text/javascript" LANGUAGE="JavaScript" SRC="-main.js"></SCRIPT>
<table width="100%" border="0" cellspacing="0" cellpadding="0" align="center"><tr><td>
<div ALIGN="right"><A HREF="on-ind.htm">Spis treci</A></div>
<h4><b>JASNE SNY I EKSTERIORYZACJA<BR>
</B>Adam Bytof</h4>
<p>Co jaki czas napotykam w prasie, w ksikach, w Internecie jak i w bezporednich spotkaniach z oneironautami problem relacji wiadomych (jasnych) snw i dozna poza ciaem, czyli OBE. W czasie kilkuletnich dowiadcze z odmiennymi stanami wiadomoci zdyem sobie wyrobi pewnego rodzaju teori o relacji pomidzy tymi dowiadczeniami.</p>
<p>Zarwno OBE jak i wiadomy sen zachodz w podobnych pod wzgledem fizjologicznym warunkach. Z grubsza mona stwierdzi, e w obu dowiadczeniach ciao fizyczne jest upione, albo w stanie bardzo gbokiego relaksu. I chocia wikszo snw wiadomych zdarza si w fazie REM, to wystpuj one rwnie w stanach nonREM, na przykad w I i II fazie snu wolnofalowego. Oneironauci znaj rwnie ze swojego dowiadczenia sny wiadome, ktre granicz z obrazami hipnagogicznymi, czyli w stanie pomidzy snem i czuwaniem, gdy w mzgu zaczynaj aktywowa si fale theta (4 7 Hz). Badania nad OBE nie s tak obszerne jak nad wiadomymi snami, niemniej jednak wiadomo, e OBE pojawiaj si w rnych warunkach fizjologicznych. Zaobserwowano OBE w I i II fazie snu, ale z REM (eksperymenty Ch. Tarta z R.A. Monroe), zaobserwowano rwnie ich pojawianie si we nie podczas fazy REM, jak rwnie w stanach gbokiego relaksu, kiedy zaczynay dominowa si w mzgu fale alfa i theta (eksperymenty Ch. Tarta z Pann Z, z I. Swannem i in.). Obu zjawiskom wic nie towarzysz jakie wyjtkowe i charakterystyczne korelaty fizjologiczne.</p>
<p>Wobec tego wydaje si, e rnica pomidzy nimi ma charakter fenomenologiczny i psychologiczny. Zarwno OBE jak i wiadome sny mona sklasyfikowa jako poznawanie bez porednictwa narzdw zmysowych, ktre s w tym momencie po prostu upione. Jeeli nastpuje akt poznania, to zaraz nasuwa si pytanie: poznania czego? I w tym momencie zaczynamy odrnia od siebie OBE i wiadome sny. Ot wiadomy sen byby wiadomym poznaniem wiata snu, wiata stworzonego przez umys nicego, czyli wiata wewntrznego albo subiektywnego, natomiast OBE byoby poznaniem wiata zewntrznego albo obiektywnego. Jednak po bliszym zastanowieniu rzecz nie jest taka prosta.</p>
<p>Wiadomo, e nie ma czego takiego jak poznanie w peni obiektywnego wiata. To co poznajemy jest jedynie w wikszym lub mniejszym stopniu obiektywne (lub subiektywne). Nawet w stanie penego przebudzenia, na jawie, wiat, ktry widzimy jest w pewien sposb uwarunkowany moliwociami naszych zmysw i mzgu! Na przykad nie rejestrujemy fal radiowych, cho wiadomo, e nas otaczaj, aby si o tym przekona wystarczy wczy radio. Czowiek cierpicy na daltonizm nie widzi tak precyzyjnie kolorw jak inni. Gdyby inni mu o tym nie powiedzieli przez cae ycie byby przekonany, e wiat realny wyglda tak, jak go widzi. Nie zdawaby sobie sprawy z tego, e to co widzi zostao przefiltrowane przez jego subiektywny mzg. Mona stwierdzi, e wszyscy jestemy w jakim sensie daltonistami i widzimy jedynie to, na co pozwala nam nasz mzg i umys.</p>
<p>W zwizku z tym nie jest ju tak atwo odrni OBE i wiadome sny. Jest jednak pewne kryterium, po ktrym mona odrni je od siebie. Tym kryterium jest czsto wystpowania i atwo osignicia. Jedno i drugie jest z reszt uzalenione od siebie. Jeeli co daje si atwo osign, bdzie zdarza si czciej. wiadome sny zdarzaj si czciej ni OBE i atwiej je wywoa. W tym momencie musimy jednak bardziej sprecyzowa czym jest OBE, czyli eksterioryzacja. Ot w czasie OBE moemy pozna z du dokadnoci wiat materialny, bez porednictwa zmysw w ciele fizycznym. Znaczy to, e wychodzc z ciaa podczas eksterioryzacji jestem w stanie przenie si wiadomoci do innego miejsca, zaobserwowa tam na przykad piciocyfrow liczb, nastpnie powrci do ciaa i poda zapamitan liczb, liczba ta musi zosta odczytana prawidowo. Jedynie taki test uprawnia nas do uycia sowa eksterioryzacja, subiektywne wraenie, e opuciem swoje ciao nie ma tu wikszego znaczenia. Trzeba powiedzie, e termin OBE uywany jest w literaturze psychologicznej w zupenie innym znaczeniu. W psychologii OBE oznacza subiektywne wraenie przebywania w innym miejscu ni ciao fizyczne. Dlatego te statystyki psychologiczne podaj zadziwiajc duy odsetek ludzi, ktrzy mieli cho raz w yciu OBE. Wyniki sonday oscyluj pomidzy 5 i 25 procentami populacji!!! Natomiast OBE w rozumieniu parapsychologicznym, czyli wyjcie weryfikowane pniej poprzez test, jest zjawiskiem do rzadkim, cho moliwym. Przeprowadzono bardzo rygorystyczne eksperymenty naukowe, ktre potwierdziy rzeczywisto fenomenu OBE. W tym artykule uywam terminu OBE w sensie parapsychologicznym, a nie psychologicznym.</p>
<p>Jak wic stwierdzilimy, OBE jest o wiele rzadszym zjawiskiem ni sny wiadome. Z drugiej strony mamy przykady wielu snw wiadomych, jak rwnie zwykych snw, ktre zawieray obrazy, ktre okazyway si pniej prawdziwe. Moemy mie wic do czynienia z jasnowidzeniem w czasie snu, albo ze snami proroczymi. I chocia nicy w czasie wiadomego snu jasnowidczego ma wraenie, e widzi sen, okazuje si pniej, e widzia wiat realny! Jak to wszystko ze sob powiza?</p>
<p>Ot moja teoria zakada, e w obu odmiennych stanach wiadomoci (jak i w zwykych stanach na jawie, czy we nie) poznajemy mieszanin informacji obiektywnych, ktre pniej mona potwierdzi i subiektywnych, ktre nale jedynie do sfery naszego ycia wewntrznego i nie mona ich potwierdzi. Stosunek informacji subiektywnuch i obiektywnych jest rny w rnych snach i zwizany jest z oglnym poziomem wiadomoci jednostki.</p>
<p>Oznacza to, e osoba bdca na niszym poziomie rozwoju, na przykad na poziomie magicznym (wg. terminologii Gebsera albo Wilbera) bdzie widzie w snach gwnie twory swojego umysu i niewiadomoci zbiorowej (wg. Junga). Jeeli mamy jakie nierozwizane problemy w naszej osobistej niewiadomoci (np. urazy z dziecistwa) nasze sny bd kry wok tego problemu i wikszo obrazw bdzie mie charakter osobisty, czyli subiektywny. Jeeli w swoim rozwoju duchowym bdziemy potrafili przekroczy ego, nasz indywidualny, osobisty, egoistyczny punkt widzenia, nasze sny bd dotyczyy bardziej wiata obiektywnego, transpersonalnego albo materialnego. Wtedy czciej pojawia si bd dowiadczenia transpersonalne, m.in. paranormalne (np. OBE).</p>
<p>Z drugiej jednak strony znane s przypadki zjawisk paranormalnych u osb ktre przejawiaj do niski poziom rozwoju oglnego albo nawet cierpi na powane zaburzenia psychiczne np. schizofreni albo psychoz! Co z tym zrobi? Jak to wytumaczy? Wiele bada wskazuje rwnie, e u dzieci atwiej jest wywoa zjawiska paranormalne ni u dorosych (szczeglnie w wieku dojrzewania).</p>
<p>Wydaje mi si, e zasadniczym elementem tumaczcym takie zjawiska jest stan ego, czyli indywidualnej osobowoci. Zjawiska parapsychiczne wydaj si nalee do sfery nieegoistycznej. Ale nie ego oznacza zarwno stan przed ego jak i stan nad ego. Moe si zdarzy, e schizofrenik przejawia zdolnoci jasnowidzenia. Jednak nie posiadajc silnej struktury ego nie bdzie w stanie tego kontrolowa, przeciwnie, to wizje bd kontroloway jego!Podobie rzecz si ma z dziemi. Ich stuktura ego nie jest jeszcze wyranie uksztatowana, ale gdy okres dojrzewania mija, ego wzrasta w si, umiejtnoci paranormalne najczciej zanikaj.</p>
<p>Poniewa odmienne stany wiadomoci prowadz do stanw nie ego naley by bardzo ostronym, eby nie pobdzi i nie spowodowa u siebie powrotu do wczeniejszych etapw rozwoju, czyli choroby psychicznej!! Bo to, co u dziecka trzyletniego jest norm, u czowieka trzydziestoletniego jest chorob! W deniu do stanw nieegoistycznych nie chodzi nam wic o powrt do stanw przedegoistycznych, lecz o przekroczenie silnego i zdrowego ego w stanach nadegoistycznych. Nie chodzi nam o zejcie w podwiadomo, czy te niewiadomo, lecz o wzniesienie si do nadwiadomoci. Wtedy bdziemy mogli zintegrowa zjawiska paranormalne ze zwyk wiadomoci i zapanowa nad nimi, a nie zosta przez nie opanowani (czytaj: optani przez nie)!</p>
<p>Zwizek pomidzy mocami mistycznymi (siddhi w jodze, charyzmatami w chrzecijastwie) a oglnym rozwojem jednostki (rozwojem psychologicznym, poznawczym, jak i moralnym) oraz niebezpieczestwo rozwijania ich w oderwaniu od tego rozwoju, przewija si we wszystkich tradycjach duchowych ludzkoci.</p>
<p>OBE moe pojawi si jako znak rozwoju, ale moe by ono rwnie znakiem regresji. wiadome sny natomiast mog by postrzegane jako droga do osignicia m.in. OBE. Zanim jednak to nastpi musimy poprzez waciw praktyk oneironautyczn oczyci, uporzdkowa osobist niewiadomo i zbudowa silne i zdrowe ego, jeeli nie chcemy go w ogle straci!</p></td></tr></table></BODY>
</HTML>